Lista ofert - Wymiana osłony przegubu
Wymiana osłony przegubu
Parowcowa 18/22 , Warszawa
Wymiana osłony przegubu
Dunikowskiego 5 , Łódź
Wymiana osłony przegubu
Kierocińskiej 5 , Sosnowiec
Wymiana osłony przegubu
Szosa Stargardzka 38/40 , Szczecin
Wymiana osłony przegubu
Wyścigowa 58 , Wrocław

Wymiana osłony przegubu

Wymiana osłony przegubu

Kolejną z napraw, której można dokonać samodzielnie, jest wymiana osłony przegubu. Jak w większości przypadków, wystarczy odpowiednie zaplecze i zestaw podstawowych narzędzi. Ewentualnie, cierpliwości.

Zacznij od zaparkowania auta na płaskim, utwardzonym podłożu. Może to być asfalt, beton, byle nie grząska ziemia czy piach. Przed podniesieniem samochodu, poluzuj wszystkie śruby mocujące koło w piaście. Do tego potrzebny będzie nasadowy klucz samochód średnicy 30 mm. Teraz możesz umieścić lewarek pod pojazdem i unieść go na mniej więcej na wysokość 5 centymetrów.

Dobrym rozwiązaniem jest podłożenie pod progi ‘klocka’, który będzie utrzymywał samochód nad podłożem, mimo wyjęcia spod niego lewarka. Różnica w stabilności okaże się spora, a to duży plus. Teraz możesz całkiem odkręcić nasadówką koło, wraz ze śrubą centralną. Użyj kierownicy, by skręcić układ całkowicie w prawo dla lewego koła, lub w lewo, jeśli zabrałeś się za koło prawe. Dzięki temu, uzyskasz dostęp do drążka kierowniczego, który również trzeba odseparować z pomocą klucza.


Na pewno przyda Ci się WD-40, którym radzimy spryskać końcówkę śruby. Nakrętkę wykręcaj od dołu. Może się zdarzyć, że będzie się ona kręcić razem ze śrubą, dlatego warto pomyśleć o czymś służącym do dociskania, choćby drugim kluczu. Sprawdź czy koła są skręcone do końca. Teraz sięgnij po najbardziej prymitywne narzędzie- młot i wybij półośkę. Zrób to tak, by nie uszkodzić gwintu, wbijając półoś wewnątrz. Możesz użyć w tum celu przecinaka, grubego pręta, byle okazało się to skuteczne. Podobnie musisz postąpić z przegubem, który należy wybić z półosi.

Najpierw jednak zdejmij jego osłonę, a do zdjęcia gumowych opasek użyj śrubokrętu, dla ułatwienia sobie sprawy. Gumę przesuwaj cierpliwie ku silnikowi. Przegub powinieneś oczyścić z brudu i smarów, najlepiej specjalnym detergentem czyszczącym, albo prościej- ropą. Na miejsce zużytej osłony, zamontuj nową, łącznie z dołączonymi opaskami. Do przegubu wtłocz cały smar, który został dodany przez producenta.

Wbij przegub w półoś. Być może, komponent wyposażony jest w dodatkową spinkę. O nią jednakże nie musisz się martwić, bo zatrzaśnie się automatycznie. Możesz już skręcić nakrętką półoś, w takim stopniu, na ile pozwala Ci na to siła. Dociśniesz całość, gdy zamontujesz już koło i opuścisz swój samochód na ziemię. Pozostało jeszcze przykręcenie końcówki drążka, wcześniej wymienione wymiana koła i opuszczenie auta. Oczywiście dokręć maksymalnie każdą ze śrub.

Parę uwag

Gdybyś miał problem z wyciągnięciem przegubów z piast, możliwe, że konieczny będzie demontaż wahacza, zamontowanego w dolnej części piasty koła. Jeśli już tego dokonasz, wykręć do połowy jego stabilizator, który znajduje się po środku, poprzecznie w stosunku do wahacza.

Musisz brać dużą poprawkę na korozję, jeśli remontowane auto ma około 10 lat. Może się zdarzyć, że nie podołasz odkręceniu drążka kierowniczego, a wtedy jedynym rozwiązaniem okazać się może ścięcie śruby. To niestety wiązałoby się z koniecznością zakupu nowej końcówki drążka. Stąd drobna sugestia- za remont nie zabieraj się w godzinach, w których najbliższy sklep motoryzacyjny jest zamknięty. Podobnej sytuacji nie można wykluczyć również w przypadku wahacza lub stabilizatora- śruby często się ukręcają.

Koszty

Zakup gumowej osłony przegubu nie powinien przerażać. Ta część kosztuje w okolicach 40-70 złotych. O tym, czy cena będzie niższa, czy wyższa, decyduje głównie marka posiadanego samochodu. Jeśli dokonujesz naprawy sam, zaoszczędzisz na kosztach robocizny. W zakładzie mechanicznym, taka usługa kosztuje około 120 złotych, wraz z ustawieniem zbieżności kół. Część warsztatów unika korygowania układu, wtedy cena nie przekracza 60 złotych. Jeśli zlekceważysz osłonę, możesz słono przepłacić, gdyż ze względu na uciekający smar, może dojść do uszkodzenia przegubu i sąsiadujących podzespołów.